Z wielkim żalem informujemy, że w dniu 10 czerwca 2021r. zmarł Pan Zdzisław Sobociński. Miał 95 lat.
Odszedł od nas na „wieczną wartę” żołnierz Armii Krajowej, wieloletni przyjaciel Naszej Szkoły, człowiek skromny, życzliwy i wielkiego serca. Przez kilkanaście lat pełnił funkcję wiceprezesa Środowiska „Gustaw” i „Harnaś” Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Po raz ostatni mieliśmy okazję gościć Pana Zdzisława w szkole dwa lata temu na uroczystym zakończeniu roku szkolnego, kiedy zebrał gorące owacje jako bohater zwycięskiego wywiadu przeprowadzonego przez uczennicę klasy siódmej w ramach konkursu „Patroni wzorem młodych pokoleń”.
Pan Zdzisław walczył w czasie Powstania Warszawskiego w Grupie „Harnaś” w kompanii „Janusz”. Miał pseudonim „Wojtek”.
Nigdy nie uważał się za bohatera. Mówił, że było to dla niego oczywiste, iż trzeba ratować Polskę - bardzo dużo młodych ludzi stanęło wówczas do walki.
Był dumny, że mógł swoją powstańczą historię przekazywać kolejnym pokoleniom uczniów Naszej Szkoły.
Pamiętamy.
W dniu 10.06.2021r. zmarł Zdzisław Sobociński, ps. „Wojciech”. Miał 95 lat.
Skromny, uśmiechnięty, tchnący wewnętrznym spokojem i pogodą ducha, ale kiedy trzeba było, również i stanowczy - takim pozostanie w pamięci nas wszystkich.
Był żołnierzem Armii Krajowej, uczestnikiem Powstania Warszawskiego w stopniu kaprala. Należał do kompanii „Janusz” batalionu „Harnaś”. Brał m.in. udział w zdobyciu Komendy Policji i Kościoła Św. Krzyża oraz w walkach na Woli. Po kapitulacji Powstania był jeńcem stalagów. Po wyzwoleniu obozu kontynuował służbę wojskową w II Korpusie Generała Andersa we Włoszech.
Odznaczony został Krzyżem Armii Krajowej, Warszawskim Krzyżem Powstańczym oraz Krzyżem Partyzanckim.
Godny zaufania i odpowiedzialny, przez kilkanaście lat pełnił funkcję wiceprezesa Środowiska Batalionów „Gustaw” i „Harnaś”.
Wielką przyjaźnią darzył dzieci i młodzież. Był opiekunem harcerzy ze Szczepu 82 służących przy pocztach sztandarowych Środowiska. Często sam pełnił tą zaszczytną służbę.
Szczególne więzy łączyły go ze Szkołą Podstawową Nr 279 im. Batalionów Armii Krajowej „Gustaw” i „Harnaś” w Warszawie. Przez wiele lat uczestniczył w uroczystościach szkolnych i spotkaniach z uczniami, którym zawsze mówił, że przystąpienie do walk w Powstaniu Warszawskim było dla niego czymś oczywistym. Nigdy nie uważał się za bohatera. Spoczął w rodzinnym grobie na cmentarzu Służewieckim Nowym w Warszawie.
Uroczystościom towarzyszyła asysta wojskowa.
Pozostanie na zawsze w naszych wspomnieniach i naszych sercach.
Cześć jego pamięci!